Pracodawca ma obowiązek zawrzeć z osobą przebywającą na zasiłku macierzyńskim bądź urlopie wychowawczym umowę o prowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych.

Pracodawca ma obowiązek zawrzeć z osobą przebywającą na zasiłku macierzyńskim bądź urlopie wychowawczym umowę o prowadzenie Pracowniczych Planów Kapitałowych. Ma jednak ona tylko charakter formalny. – Nie skutkuje bowiem ona odprowadzaniem wpłat na rachunek młodego rodzica. Powiększy za to poziom partycypacji w PPK – podkreślają eksperci.

PPK umożliwia systematyczne odkładanie pieniędzy na przyszłość. Zadaniem PPK jest zachęcenie Polaków do systematycznego i długotrwałego oszczędzania, bez którego nie uda się wyeliminować bardzo niekorzystnego stosunku wysokości emerytury do zarobków.
PPK to w Polsce nowość, ale podobne programy od lat sprawdzają się za granicą. Przykładem jest Wielka Brytania, na której wzorowali się twórcy polskiego programu.

Urlop macierzyński a PPK
Nowelizacja ustawy o PPK, która weszła w życie w czerwcu tego roku, rozszerzyła definicję osoby zatrudnionej, dodając osoby przebywające na urlopach wychowawczych lub pobierające zasiłek macierzyński albo zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego.
– Dzięki tej nowelizacji osoby zatrudnione (przede wszystkim pracownice i zleceniobiorczynie), które w momencie tworzenia PPK będą się znajdowały na zasiłku macierzyńskim bądź na urlopie wychowawczym zostaną zapisane do PPK. Jest to zabieg czysto techniczny, spowoduje, że poziom partycypacji w PPK wzrośnie – podkreśla Oskar Sobolewski, prawnik z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy.
– Należy domniemywać, że kobiety które opiekują się swoim nowonarodzonym dzieckiem nie będą w pierwszej kolejności podejmowały decyzji dotyczącej udziału w PPK. Jest to bowiem ta grupa osób, która zostanie zapisana do PPK automatycznie (18-54 lata). Warto również podkreślić, otrzymywane przez takie kobiety świadczenie jest nieoskładkowane, czyli nie stanowi podstawy naliczania wpłat do PPK, co oznacza, że ich rachunki będą przez kilka miesięcy puste, chyba że otrzymają np. zaległą premię to w takiej sytuacji pracodawca potrąci odprowadzi z niej wpłatę do PPK – dodaje.
Dr Sebastian Jakubowski z Uniwersytetu Wrocławskiego zwraca uwagę, że w konsekwencji zmiany przepisów pracodawca ma obowiązek zawrzeć w imieniu i na rzecz młodego rodzica umowę o prowadzenie PPK (art. 14 ust. 1 ustawy o PPK). – Ale umowa ta ma charakter czysto formalny. Nie skutkuje ona odprowadzaniem wpłat na rachunek młodego rodzica w PPK. Wyraźnie stanowi o tym przepis art. 2 ust. 1 pkt. 40 ustawy o PPK, który zawiera definicję ustawową pojęcia „wynagrodzenie” – podkreśla.
Wyjaśnia, że zgodnie z przepisami nie jest wynagrodzeniem podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe osób przebywających na urlopie wychowawczym oraz pobierających zasiłek macierzyński lub zasiłek w wysokości zasiłku macierzyńskiego. – Stąd też co do zasady młodzi rodzice nie otrzymują wynagrodzenia, od którego można by było odprowadzać wpłaty na PPK – dodaje ekspert.
– Dlatego bardziej rozsądnym będzie odłożenie pierwszej decyzji o zawieszeniu dokonywania wpłat na rachunek PPK na okres późniejszy niż rozpoczęcie urlopu macierzyńskiego – wskazuje dr Jakubowski.

Czym jest PPK?
PPK to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania, który ma być tworzony wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Od 1 lipca tego roku jako pierwsze do systemu weszły największe przedsiębiorstwa, zatrudniające co najmniej 250 osób. Potem, co pół roku – do stycznia 2021 r. – system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach. Polski Fundusz Rozwoju, który jest odpowiedzialny za uruchomienie i wdrożenie PPK zakłada, że systemem docelowo zostanie objętych nawet 7-8 mln osób.
Do PPK zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.
Z raportu przygotowanego przez Instytut Emerytalny i Kancelarię Wojewódka i Wspólnicy wynika, że średni poziom partycypacji w PPK w podmiotach zatrudniających powyżej 250 pracowników na dzień 12 listopada 2019 roku to około 40 procent. Jest on większy tam, gdzie działają związki zawodowe, a mniejszy tam, gdzie jest znacząca grupa zleceniobiorców wśród osób zatrudnionych.